konkurs
Blog > Komentarze do wpisu

nuda w polskiej branży modowej

Nie ma co ukrywać, że jest nudno, bo jest. Ciekawe inicjatywy można wyliczyć na palcach. Firmy nie robią nic specjalnego. Od czasu do czasu jakiś pokaz, event na którym pojawi się klika gwiazdek lub otwarcie salonu. Zero szumu, wywoływania dyskusji, czy poruszania tłumów. Nawet za ciekawe projekty, czy strategie nie ma kogo chwalić.

Informacje w mediach pojawiają się sporadycznie albo wcale a najczęściej wzmianki dotyczą kolekcji i rzeczy, które się w niej znalazły lub nic nie znaczących dla większości danych dotyczących rozwoju sieci. Podstawa? Może i tak, w końcu dobra kolekcja i ilość sklepów wpływają na obroty, ale to wcale nie zwalcza tej polskiej nudy modowej. Ciekawie było, jak Vistula & Wólczanka przejmowała Kruka. Szum wywołał Pierce Brosnan w reklamie polskich garniturów. Limitowane kolekcje Reserved też należą do udanych inicjatyw. Zapamiętałam również "obciąganie guzików" Croppa (chyba) i coś z moherowymi beretami, ale kto, co, gdzie to już zupełnie nie wiem. Upadłości nie będę wymieniać, jako sposobów na ożywienie polskiej branży modowej, bo to nie byłoby w porządku. Nie ma co się cieszyć, z tego, że gdy luksusowe marki wchodzą do Polski, nasze rodzime firmy upadają.

Pierce Brosnan Vistula
źródło zdj.: wirtualnemedia.pl

Większość polskich firm stawia na ugrzecznione reklamy, na pokazach pojawiają się te same modelki, nic o czym warto by było wspominać. To nie Stany Zjednoczone, Mediolan, Paryż czy Londyn. U nas nie ma szokujących nadużyć Photoshopa, jak ostatnio w reklamie Ralpha Laurena. Nie ma walki z dyskryminacją, czy anoreksją na wybiegach. Nie debatuje się o zbyt młodych modelkach, bo w kraju i tak nie mają szans by zrobić karierę. Już większą inicjatywę przejawiają polscy fanatycy mody. Coraz ciekawsze stają się nasze ulice, powstało i ciągle powstaje dużo genialnych fotoblogów oraz blogów szafiarskich. Samo zjawisko "szafiarek" jest godne pochwały. (Przy okazji rozczaruję zapewne tych, którzy są już zmęczeni szafiarkami - dopóki nie powstanie coś nowego, godnego zainteresowania, wszyscy będą pisali o nich. Tak więc ruszcie głową, jeśli już nie możecie o nich słuchać.) Imprezy swap, rękodzieło, internetowe sklepy vintage i rozpowszechnianie idei DIY - to wszystko wyszło od zwykłych ludzi z braku interesujących alternatyw. 

Ralph Lauren reklama
źródło zdj.: fashionologie.com

Jednak nie będę zbyt sroga. Muszę bowiem przyznać, że znajdzie się kilka ciekawych firm, jak marka Cropp, która od jakiegoś czasu współpracuje z artystami ulicznymi (graffiti), ale to pojedyńcze inicjatywy. Szkoda, bo gdyby było ich więcej, to miałabym o czym debatować, a tak cisza.

wtorek, 27 października 2009, fashiontheory

Polecane wpisy

  • kariera w modzie - visual merchandiser a merchandiser

    W branży tzw. modowej można robić różnorodne rzeczy. Trendsetter, merchandisier, visual merchandiser,to tylko kilka przykładów. Tym,którzy chcą się dowiedzieć,

  • reguła prawej ręki w merchandisngu

    Porad dotyczących merchandisingu, czy visual merchandisingu jest wiele. Portale zamieszczają streszczenia, opisy lub listy tricków, które pomogą w zwiększeniu s

  • czy LPP przejmie Diverse?

    O kłopotach firmy ETOS S.A. właściciela marki Diverse oraz Coaliton słychać było w Trójmieście oddłuższego czasu. Ratunkiemdla Diverse'a jest znalezienie inwe

Komentarze
2009/12/02 13:52:54
coś się dzieje jednak. Moda to nie tylko projektanci i marki to także media. A niedawno powstał nowy portal fashionnow w naszym polskim internecie. Dla mnie jest świetny, wreszcie coś dla pań i panów.